Wywiad z Luksterem

Wywiad został przeprowadzony 7. grudnia 2016 roku w jednej z warszawskich restauracji. Lukster odwiedził stolicę wraz ze Sroką z okazji meczu pomiędzy Legią Warszawa a Sportingiem Lizbona.

Czym się na co dzień zajmujesz? Czy w Polsce podpisanie kontraktu z klubem piłkarskim pozwala na skupienie się w 100% na graniu czy może wykonujesz jakiś zawód poza tym?

Poza grą w FIFE, pracuję na stanowisku Eksperta ds. bezpieczeństwa i zapobieganiu stratom w jednej z sieci handlowych. Zajmuje się monitoringiem, ochroną. To jest praca, którą wykonuję na co dzień, natomiast FIFA jest na drugim planie, choć oczywiście gram w nią regularnie. Obie te czynności ze sobą nie kolidują.


Czy Legia miała jakieś przeciwskazania dot. tego, że poza grą jeszcze pracujesz?

Nie, przedstawiłem własne warunki i nie chciałem rezygnować ze swojej pracy. Wiadomo, różne rzeczy się mogą w życiu wydarzyć, zawsze mogą przyjść słabsze wyniki jak to w klubach bywa.


Czy masz inne hobby poza graniem w FIFE?

Kiedyś grałem w piłkę nożną, osiągałem naprawdę dobre rezultaty, byłem nawet w pewnym okresie wiązany z wysokiej klasy zespołami. W grupach młodzieżowych kilkukrotnie zostawałem królem strzelców. Niestety w pewnym momencie doznałem poważnego urazu, uszkodziłem więzadła krzyżowe. Skończyło się ich rekonstrukcją, a także szyciem łękotki. Odniesiona kontuzja w klubie w niższej lidze, niestety kończy się tak, że całe finansowanie zabiegu, pozostaje na Twojej głowie, dużo mnie to kosztowało. Po 3 latach od zabiegu, wróciłem do aktywności fizycznej, choć nie było łatwo. Obecnie gram dla przyjemności w B klasowym zespole – LKS Pewel Mała.



Patrząc na to, że bywałeś królem strzelców, to znaczy, że grałeś na pozycji napastnika?

Tak, choć bywało i tak, że grałem na środku pomocy. Nawet na bramce zdarzyło się stać, jak to czasem bywa w niższych ligach. Od tej pozycji z resztą, również zacząłem swoją grę w piłkę.



Mieszkasz w okolicach Żywca, jak osoby z Twojego otoczenia reagują na to, że jesteś zawodnikiem Legii?

Pochodzę z małej miejscowości – Krzyżowa. W Żywcu pracuję. Tak naprawdę w moich okolicach jest dużo fanów Legii więc nie mam z tym żadnego problemu.



Jak Legia się z Tobą po raz pierwszy skontaktowała? Czy wiesz na jakiej zasadzie sprawdzono Twoje umiejętności gry przed podpisaniem kontraktu?

Sprawa jest całkiem świeża. To był finał jednego z turniejów rozgrywanych w Warszawie. Byłem tam zakwalifikowany razem ze Sroką. W trakcie turnieju podeszła do nas pewna osoba z luźną rozmową dot. projektu Legia eSports, który ma zostać w przyszłości zrealizowany. Wymieniliśmy się danymi. Na początku nie chciało mi się w to wierzyć, ale po jakimś czasie dostałem maila, który rozwiał moje wątpliwości. Ustaliliśmy kluczowe kwestie i podpisaliśmy kontrakt.



Jakie są Twoje zobowiązania kontraktowe wobec Legii? Czy na przykład musisz się pojawiać raz na jakiś czas w klubie lub jesteś zobligowany do pewnej ilości treningów?

Nie, umowa wygląda w ten sposób, że dostajemy informacje dot. zbliżającego się turnieju podczas którego będziemy reprezentować klub. Mamy wtedy czas na przygotowanie, trenujemy w domu, zdalnie. Często polega to na rozgrywaniu turniejów online, najczęściej biorę udział w turniejach na stronie GFINITY. Tam grają najlepsi gracze na świecie. W ramach treningu gramy też mecze towarzyskie ze Sroką między sobą.



Jeśli dowiesz się o jakimś turnieju i chcesz wziąć w nim udział, to czy zawsze musisz reprezentować barwy Legii?

Tak, od momentu podpisania umowy na każdym turnieju reprezentuję Legie.



Rozumiem, że potencjalna wygrana i nagrody z tego tytułu wędrują wtedy do Ciebie?

Wolałbym nie dyskutować o poszczególnych zapisach mojego kontraktu.



Czy podpisanie kontraktu z Legią wpłynęło w jakiś sposób na konfigurację Twojej drużyny w FIFA ULTIMATE TEAM?

Tak, może już zauważyliście jak Sroka grał na turnieju Modecom Legia eSports Cup, że miał zmienioną nazwę, herb i stroje drużyny. Nie ma natomiast żadnych wymogów co do składu, na przykład, że muszę mieć kartę jakiegoś zawodnika Legii.



Czy w związku z tym, że Legia w swoich szeregach ma dwóch reprezentantów, to czy są takie plany, aby w przyszłości rozgrywać turnieje 2vs2 patrząc na to, że to zupełnie inny rodzaj rozgrywki?

Na razie nic nie wiemy, tak jak wspomniałeś, to jest całkowicie inny tryb i trzeba by było bardzo dużo czasu poświęcić żeby się zgrać. To jest całkiem inna gra i szczerze mówiąc nie spotkałem się jeszcze z żadnym turniejem 2vs2.



Kiedy można liczyć na Twój debiut w barwach Legia eSports?

Z tego co wiem, to prawdopodobnie ma się odbyć pewien turniej w styczniu, ale na tę chwilę nie jestem w stanie więcej powiedzieć.



Czy ze swoim poprzednim klubem ALSEN-TEAM miałeś również podpisany kontrakt? Na jakiej zasadzie działała Wasza współpraca?

Również był kontrakt. Warunki trochę inne, ale w sumie wszystko funkcjonowało bardzo podobnie.



Czy to Legia musiała się porozumieć z Twoim poprzednim zespołem, czy może wszelkie formalności dot. zmiany klubu załatwiałeś sam?

To trochę inaczej wygląda niż w przypadku transferów w klubach piłkarskich. To ja poinformowałem ALSEN-TEAM o chęci odejścia i rozwiązaniu obowiązującego kontraktu. Nie robili z tym żadnego problemu. Rozstaliśmy się w bardzo dobrych warunkach i nikt do nikogo nie ma żalu. Cały czas jestem w kontakcie z zawodnikami tej drużyny.



ALSEN-TEAM ma jeszcze inne sekcje egamingu niż FIFA, czy znasz może reprezentantów innych gier?

Nie, szczerze mówiąc nie jestem w stanie wymienić zawodników innych sekcji. Nie interesowały mnie kompletnie inne gry. Oczywiście w przypadku sekcji eFutbolu, doskonale znam wszystkich graczy z sieci, ze wspólnych wyjazdów czy turniejów offline.



Wspomniałeś, że ALSEN-TEAM i Legia bardzo podobnie funkcjonują, ale czy jesteś w stanie wskazać jakieś różnice między tymi klubami?

To można porównać do transferu z beniaminka Ekstraklasy do Legii Warszawa. Ranga Legii jest niepodważalna i od razu mówi o tym, że to jest coś poważniejszego, daje większe możliwości, większe perspektywy na przyszłość.



Pomijając Legie, wydaje się, że ALSEN-TEAM to najlepsza drużyna w Polsce zrzeszająca graczy?

Tak, myślę, że tak. Wystarczy popatrzeć wstecz na wszystkie większe turnieje FIFY. Gdzie nie zerkniemy, to tam wygrywa zawodnik ALSEN-TEAM. Bywały turnieje, gdzie zajmowaliśmy całe podium.



Jaka jest Twoja wizja eFutbolu w Polsce w ciągu najbliższych 2-3 lat?

Myślę, że w tym czasie zauważymy spory postęp. Inne kluby, poza Legią, już pewnie podejmują kroki w celu zatrudnienia swoich zawodników. Nie ukrywam, że bardzo chciałbym żeby tak było. Im więcej klubów z sekcjami eFutbolu, tym więcej możliwości żeby cokolwiek zorganizować. Na przykład coś typu e-Ekstraklasa, tak jak we Francji, gdzie e-Ligue 1 jest już zapowiedziane. To by było coś znakomitego. Podejrzewam, że tego typu rozgrywki miałyby bardzo dużą oglądalność. Przed turniejem Modecom Legia eSports Cup było bardzo dużo osób, które nie wierzyły w to, że można zorganizować turniej, na który przyjadą takie kluby jak PSG. Jednak Legia pokazała, że na FIFE jest popyt i da się to oglądać.



Czy byłeś obecny na wspomnianym turnieju, na którym debiutował Sroka?

Nie, oglądałem streama z domu.



Czy miałeś okazję poznać piłkarzy pierwszego składu Legii Warszawa?

Nie, jeszcze nie. Tak naprawdę byłem na razie tylko raz w klubie, podczas podpisywania kontraktu. W ten weekend będę… nie weekend bo jest środek tygodnia (wywiad przeprowadzony w środę) jak mam wolne w pracy, to od razu myślę, że jest weekend (śmiech). Więc teraz będę miał drugi raz okazję. Nie ukrywam, że dziś i tak ich pewnie nie zobaczę. Sroka grał nawet mecze pokazowe z zawodnikami więc on faktycznie mógł się z nimi spotkać.



Czy jesteś w stanie ot tak wymienić pięciu najlepszych graczy FIFA w Polsce?

Jasne, ale kolejność nie ma tu żadnego znaczenia. Licząc zawodników Legii Warszawa, to według mnie Sroka, Miłosz, Mrn, Bartas i Bejott.



Czyli właściwie zawodnicy ALSEN-TEAM.

Tak, poza Bartasem i Mrn, to tak.



Co myślisz o nowym silniku, na którym oparta jest FIFA 17?

Jak na razie to cały czas próbuję rozgryźć tę FIFĘ bo nie ukrywam, że bardzo się różni od 16. Przykładowo gra w obronie, która jest zupełnie inna niż w poprzedniej edycji. To co stosowałem kiedyś już teraz się nie sprawdza. Cały czas jestem na etapie szukania swojego stylu gry ze względu na to, że jest naprawdę duża zmiana w porównaniu do FIFY 16.



Na jakim grasz sprzęcie i jakie ustawienia preferujesz?

Konsola to XBOX ONE, ostatnio kupiłem monitor 22 cale gdyż nie lubię grać na dużym ekranie. Co do kamery, to ciekawostka jest taka, że ostatnie 6 lat grałem na tej samej, a teraz zdecydowałem się na zmianę. Grałem zawsze na współpracy na maksa oddalonej, a teraz gram na telewizyjnej 3, też na maksa oddalonej. Poza tym, polecam korzystać z radaru. W grze obronnej, częściej patrzę na radar niż na zawodników. Jeśli chodzi o sterowanie padem to gram na ustawieniach klasycznych.



Czy Twój skład FUT jest odzwierciedleniem Twoich sympatii klubowych, czy może wszyscy gracze, którzy znajdują się w Twojej drużynie są dobierani pod strategię gry?

Raczej to drugie. W FIFIE nie patrzę czy lubię danego zawodnika czy kibicuje jakiemuś klubowi czy nie. Testuje różnych graczy. Na przykład Renato Sanches, który naprawdę świetnie się spisuje, a jest w miarę tani. Bardzo dobrze mi się nim gra i zazwyczaj na takiej zasadzie dobieram zawodników do swojego zespołu. Weźmy takiego Zlatana Ibrahimovica, który jest świetnym zawodnikiem w rzeczywistości a jak dla mnie średnio się sprawdza w FIFE. Oczywiście innej osobie może pasować do taktyki i opinia będzie całkowicie odwrotna. Ja wolę szybkiego, wysokiego napastnika. Natomiast, niskich ale szybkich napastników wolę „przerabiać’’ na środkowych ofensywnych pomocników(ŚPO) za pomocą kart zmiany pozycji.



Jaką masz radę dla osób które chciałyby w przyszłości zostać profesjonalnymi graczami eFutbolu?

Przede wszystkim to nie do końca jest tak, że trzeba jak najwięcej grać. Jeden zagra kilka meczów na tydzień i będzie prezentował wysoki poziom, a drugi będzie trenował całymi dniami i nadal będzie słaby. Patrząc na siebie, w FIFE 16 bardzo mało grałem, ale tak mi podpadł gameplay oraz sama gra była tak fajna, że nie musiałem dużo trenować, aby wygrywać prestiżowe turnieje. W tym przypadku stanowczo liczy się jakość, a nie ilość.



Na koniec pytanie o AZEF. Co myślisz o powstaniu pierwszej w Polsce agencji zawodników eFutbolu?

Uważam, że to bardzo fajny pomysł, na pewno jest to coś czego nie ma jeszcze w naszym kraju. Liczę na to, że działania podjęte przez AZEF wpłyną na rozwój środowiska eFutbolu w Polsce.


Wywiad z Luksterem przeprowadzili właściciele i pomysłodawcy agencji AZEF:
Jędrzej Zarychta
Aleksander Kożuchowski

Źródło zdjęcia Lukstera: legia.com